środa, 11 grudnia 2013

Rozdział 7

*Oczami Leny*
Obudziłam się w męskiej koszulce.Była z napisem doing real cośtam coś.Nie obchodziło mnie to bo głowa mnie tak napieprzała.Spojżałam w prawo i ujżałam Justina bez koszulki w bokserkach ja też pod bluzką miałam bieliznę.
Kurwa to nie prawda ja nie mogłam spać z Bieberem . Nagle on się obudził.Gdy spojrzał na mnie na jego twarzy pojawił się uśmiech na co zbladłam.Zaczął :
-Cześć kotku byłaś cudowna-uśmiechną się a ja zamarłam.Co do kurwy nędzy ?? Ja i on to kurwa nie może być prawda ?!?!
Chyba to zauważył bo powiedział :
-W całowaniu spokojnie-uśmiechną się a mnie spadł kamień z serca.
-Aha ale ja byłam pijana i sory za to - po chwili uciekłam z ciuchami do innego pokoju .Przeżyłam szok Jessica z  Chazem objęci i nadzy. Zostawiłam ich samych i weszłam do innego pokoju.Po ogarnięciu się po cichu wyszłam z pokoju i skierowałam się do wyjścia.Otworzyłam dzrzwi i wracałam do domu.
Uff !!
Ale nie na długo
------------------------------------
Hej tu ja mój 7 rozdział uważam za beznadziejny dodam może z naciskiem na może jutro za każdy dodany komentarz dedykacja dla użytkownika mam nadzieję że wam się podoba i zaczniecie komentować do nn
#BW



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz